czwartek, 19 czerwca 2014

na lenia

miała być ambitna notka, ale mam pierwszy wolny dzień od niepamiętnych czasów, więc wrzucam fotki mojego nowego letniczka (bo raz na sto lat wypada się ubrać w coś nowego:P)  oraz nowych podwiązek (bo nie było wyjścia, po tym jak jedna ze starych utonęła gdzieś w zamojskim błotku) i lecę na grilla:D ciao!


(śliczne fotki w nowym letniczku strzelił mi Tomasz P., fotkę podwiązek zrobiłam sama, tymi ręcyma)
(tak, wiem, że letniczek jest trochę wymemłany, ale przed sesją zdążyłam się w nim zdrzemnąć na kocyku, a dziwnym trafem nikt w obozie nie miał żelazka...:P)