czwartek, 24 maja 2012

ciężkie jest życie kociary

ludzie z grubsza dzielą się na tych, którzy wolą psy i na tych, którzy preferują koty. ja, choć ogólnie kocham wszystkie zwierzaki (z wzajemnością zresztą^^), zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy. siłą rzeczy, częściej filcuję/szyję/maluję/wyszywam koty niż jakiekolwiek inne czworonogi. kocie sylwetki mam opatrzone w te i nazad i odtwarzam je z pamięci o każdej porze dnia i nocy;) nie tylko dlatego, że uwielbiam ich grację i subtelność, one po prostu są jakieś takie... wdzięczne bardziej:D
nie było więc łatwo, gdy poproszona zostałam o ufilcowanie pieska i to na dodatek rasy, której prawdopodobnie nigdy na żywo nie widziałam. przerzuciłam kilka wiaderek internetu w poszukiwaniu materiału zdjęciowego. po zapoznaniu się z milionem mniej lub bardziej udanych fotek, przyjęłam wstępne wytyczne: uśmiechnięta parówka na krótkich nóżkach. wybacz Zu, jeżeli będziesz to czytać, ale corgi (bo właśnie o tą rasę chodziło), choć śliczne i wywołujące wielkiego banana na twarzy, kiedy na nie patrzę, kojarzą  mi się dokładnie tak:D
ostatecznie wypadło to mniej więcej tak:

już trochę z innej bajki, pochwalić się muszę, że moja ostatnia sukienka doczekała się bardziej godnego uwiecznienia:) podczas sympatycznego weekendu w sarmackich klimatach, zostałam wywiedziona w pole (a właściwie w łąkę;P) przez Monię, która jest autorką tych ślicznych zdjęć.


3 komentarze:

  1. Ale słodziak:D Przyznam, że rasy bym nie odgadła;) Mimo, że jestem "psiarą" to na rasach się nie znam;)
    Ale ta sukienka to mnie rozwaliła! Kolor, fason i ten klimat! No bomba! Zainspiprowałaś mnie z tymi wiązaniami na bokach:) Uwielbiam takie historyzujące klimaty!:) Cudnie w niej wyglądasz! (Same wykrzykniki mi wyszły, o!:D)

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jej, ile komplementów^^ chyba się czerwienię^^

    a co do wiązań na bokach, to są super i ładnie można nimi wymodelować sylwetkę, ale pod jednym warunkiem - jak chcesz się szybko ubrać, to potrzebujesz "etatowego wiązacza":D dodając do tego chodzenie po schodach w kiecce do ziemi...kwestia służby w niemal każdym, nawet tym niezbyt bogatym średniowiecznym domu, staje się dla mnie dosyć jasna:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Corgi jest słodki
    A sukienka piękna

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń