wtorek, 21 lutego 2012

proszę państwa, oto miś...man;)

czyli jedyny prawdziwy superbohater:D
na co dzień występuje w komiksie (poczytać i polubić można tu), a jego filcowe alter ego zamieszkało dzisiaj u autora, mogę więc już upublicznić jego fotki:)

Miśman i Kocilla

na dziś tyle, bo fretka znajomych pochlastała mi palca... i boli;)

2 komentarze:

  1. Niech się paluch szybko goi. Miśman rządzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! swoją drogą, nie pomyślałabym, że palec wskazujący lewej ręki jest tak istotny w życiu codziennym i że dwa małe kąśnięcia w strategicznym miejscu mogą być tak irytujące;P

      Usuń